Niespodzianka

Siadłem żeby napisać dla Was post o kolejnym interesującym projekcie, a tu nagle słyszę pukanie do drzwi. Myślę, kto to? nikogo nie zapraszałem, niczego nie zamawiałem. Otwieram – kurier: “Przesyłka do pana”. O! fajnie, ale kto to co to? Mikołaj już był…
Tekturowe pudełko z wierzchu czerwona naklejka NIE RZUCAĆ – FRAGILE, już się boję. W środku czuję coś się przelewa. Myślę… piwo?! bo ja ciągle tylko o piwie 😉
Biorę w dłoń ten przedmiot, który dał posłowi Liroyowi przepustkę do sejmu i otwieram. Oczy mi się zaświeciły.

Teraz sobie przypomniałem.

Pamiętacie tego Jegomościa z Żyrardowa o którym pisałem w mojej 3ciej relacji z Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych? (jak nie to nie szkodzi, link do relacji macie pod postem) no właśnie i ten Dżentelmen’el zapytał mnie czy już piłem ich wszystkie piwa! Odrzekłem, nie było okazji. Dużo tego macie, na targach nie sposób wszystko skosztować. Odpowiedział coś poradzimy.
Nie kłamał – poradził! Dostałem pięć idealnie schłodzonych piwek (to akurat zasługa kuriera, pewnie tydzień woził na pace).
Hippie Ipa, One At All, Ice Tea Ale, Dżentelmenel i Fenegryka Ale to wszystko od Beer Bros. Mocno mnie zaskoczyliście, mam nadzieję, że to przeczytacie. Taki souvenir to porządnie motywujący kopniak do wiary w ludzi i dalszej pracy nad moim blogiem.

Jak tylko otworzę pierwsze piwo, napiszę o nim kilka słów – nie zapomnę o waszej szacie graficznej. Potrzymam Was chwilę w niepewności.

dziękuję.

link do 3ciej relacji z LTPR:
https://www.facebook.com/HopsAddicts/posts/1107816522585354)