Projekt / Smakuję: Birra Amarcord i Browar Pinta – Porter Bałtycki z ziemi włoskiej do Polski

Dzisiaj trzymam w ręku małą perełkę. To zasługa naszej Pinty, która już przyzwyczaiła nas do międzynarodowych kooperacji.
Tym razem zagościli we włoskim Browarze Amarcord w Appechio.

Zapewne niektórym z Was nazwa Amarcord coś przypomina. Ja od razu skojarzyłem ją z oskarowym filmem Federico Felliniego z 1973 roku, który miałem przyjemność oglądać jako nastolatek. Zbiór groteskowych epizodów, których akcja rozgrywa się na prowincji w przedwojennych Włoszech (Rimini) oraz lekkie obyczaje ukazane w tej produkcji porządnie odcisnęły się w pamięci młodego chłopaka.

Rzućcie okiem na trailer:


Jak widać nie tylko na mnie Fellini zrobił wrażenie. Twórcy browaru świadomie w 1997 roku wybrali Amarcord jako nazwę, która będzie przypominać o włoskich tradycjach z okolic Rimini.

Tworzone z pasją przez naszych piwowarów piwo Amarcord szybko stało się najbardziej znanym i sprzedawanym we Włoszech.

Receptura jest na to prosta. Włosi jak zwykło postawili na SZTUKĘ przez duże SZ! Świadomość, że design ma wpływ na sprzedaż, a ludzie lubią otaczać się pięknymi przedmiotami od lat cechuje Włochów.

Mógłbym napisać o tym książę, jak znani artyści byli zaangażowani w dzisiejszy sukces Amarcordu. Nie chcę Was zalewać potokiem informacji – dlatego ciekawskich odsyłam do strony browaru, gdzie można przeczytać więcej (po włosku i angielsku). LINK

Ja pokrótce przybliżę Wam kilka person, dzięki którym to wszystko wygląda jak wygląda:

Robert Niccoli (1961) – Znany projektant mody. Pracował między innymi dla Valentino, Marc Jacobs, Bulgari czy Fendi. To on zaprojektował pierwsze etykiety. Bez wątpienia widać w nich inspirację Fellinin i kobietami, które występowały w filmie.

Milton Glaser (1929) – obecnie jeden z najbardziej znanych projektantów graficznych na arenie międzynarodowej. Wielokrotnie nagradzany za wystawy swoich grafik w MoMA i Centrum Pompidou w Paryżu. Ten jegomość stworzył jedno z najbardziej rozpowszechnionych logo na świecie. Oczywiście chodzi o:


Kiedyś powiedział że piwo to miłość i to on jest twórcą najbardziej znanej serii piw “AMA”. Wymyślił grę słów koncentrując się na słowie Amarcord i miłości (po włosku amore), którą darzył Rimini i jego okolice.

Tonino Guerra (1920-2012) – Włoski pisarz, poeta, scenarzysta, bliski przyjaciel Felliniego. Twórca scenariusza do filmu Armacord. Tak mu się spodobał pomysł z browarem o znanej mu nazwie, że postanowił zaprojektować butelkę i etykietę do limitowanego piwa. Z tym projektem wiąże się bardzo fajna historia – w linku wyżej możecie ją przeczytać. Warto.


Eron
(1973) – bardzo znany, urodzony w Rimini, uliczny artysta, grafficiarz. Wielokrotnie nagradzany za swoje prace. W każdym zakątku Rimini można spotkać jego dzieła. Z Browarem Amarcord zetkną się podczas wykonywania zlecenia dekoracji wnętrz w znanym Pubie La Brasserie, gdzie spotkał szefa browaru. Ten zafascynowany talentem Erona poprosił go o grafiki na piwa aby stworzyć limitowaną serię. Tak powstały projekty dla istniejących piw Gradisca i Midòna. Prace nad pozostałymi – Volpina i Tabachéra. Trwają.

Tylu ludzi, tak różne historie a łączy ich jeden wspólny mianownik  – Browar Amarcord. Dla Pinty to na pewno był i jest niesamowity zaszczyt kooperować z nim.

Już przejdę do mojego dzisiejszego bohatera. Browar PINTA & Birra Amarcord i ich Bałtyk Adriatico – Porter. To piwo ma być połączeniem polskiej tradycji i włoskiego stylu…

Patrząc na butelkę nie da się ukryć, że jest stylowa. Bardzo ciemna, brązowo-zielona butelka z logiem Amarcord wygląda niesamowicie i prestiżowo. Jej smukła sylwetka sprawia wrażenie, że butelka jest poczciwych rozmiarów, ale to mylące. Ma niecałe 14,5 cm wysokości czyli jest niższa od “naszych” pospolicie stosowanych w Polsce – Vichy 500ml a jej deklarowana pojemność to tylko 355 ml.

Bardzo przyjemnie leży w dłoni. Tak ładny przedmiot podświadomie mi mówi, że czeka mnie coś wyjątkowego. Gdy opróżnię butelkę z pewnością nie trafi do kosza, lecz spróbuję nadać jej drugie życie i zaadaptuję – wazon? lampa? coś się wymyśli.

Jak już pewnie zauważyliście, butelka i kształt etykiety są wykorzystane z serii “AMA”,

żałuję tylko, że na szyjce nie ma takiej zgrabnej banderoli, która przykrywałaby niestety goły czarny kapsel i jeszcze bardziej podnosiła jakość opakowania. Może Pinta zdradzi dlaczego jej brakuje.


Etykieta Bałtyk Adriatico otacza całą butelkę. Zaprojektowana dość oszczędnie przez Amarcord. Opisy doń przygotowała Pinta. W tle widzimy mapę kawałka europy a na niej tłustymi literami nazwę piwa. My mamy Morze Bałtyckie i Porter Bałtycki, oni mają ukochane Rimini nad Morzem Adriatyckim. Fajne połączenie.

Kusi mnie aby zdjąć kapsel i zanurkować. Lecę po szkło…
Aby nie umknął mi najdrobniejszy szczegół w aromacie przyniosłem TeKu z odziwo również włoskiego browaru – Birra Baladin.

Otwieram. Nalewam…
Ładna kremowa piana, świeża, żywa. Drobne bąbelki gazu oblepiły szkło. Wygląda na solidnie wysycone. Dam mu chwilę odstać.

Aromat lekko zbożowy, trochę estrowy. Przypomina mi belgijskie piwa.
Piję – o ho ho, ale aromat: ciężki, gęsty, oblepiający buzię. Na początku słodki jak skórka z ciemnego chleba potem daje o sobie znać solidna goryczka. Mocne to piwo. Czuję w przełyku zalegającą gorzkość, ale odbieram to całkiem przyjemnie. Porównanie do chleba jest trafione. Taki kremowy, wytrawny, kwas chlebowy. Ależ mi smakuje i jak grzeje – 9% alkoholu robi swoje.

Wydałem na to piwo jakieś 12zł i muszę powiedzieć, że to jeden z lepszych zakupów ostatnimi czasy. Stosunek jakości do ceny jest bardzo promocyjny. Jak sobie pomyślę, że Imperium Prunum czy Samiec Alfa kosztują kilka razy więcej to mi się coś robi…

Delektuję się tym porterem jak jakimś imperialnym stoutem. Świetne piwo. Polecam gonić do sklepu póki stoją na półkach.

Na zdrowie! Salute!


Browar PINTA & Birra Amarcord – Bałtyk Adriatico – Porter

Słody: Jęczmienne
Chmiel: Marynka, Lubelski, Puławski
Drożdże: górnej fermentacji
Dodatki: Czarny ryż Wenus, Cukier trzcinowy
Ekstrakt: 22° BLG
Alkohol: 9% OBJ.
Data ważności: 09/01/2019

Zdjęcia:
www.birraamarcord.it
www.cantinadellabirra.it
www.facebook.com/PINTACraftBeer