Smakuję: Inne Beczki – Pop up gose. Citrus gose

O tych Jegomościach już wspominałem w tym poście.
Dziś znowu “piję ładne” a to piwo ewidentnie zasługuje u mnie na miano “ładnego”.

Wchodzę do sklepu, chytrze łypię oczami po półkach co przykuje moją uwagę?
Jest. Rzecz z pozoru błaha ale nie w tym wypadku. Na tle samych czarnuchów stoi samotnie piękny magentowy kapsel! il_570xN.374697590_exnhSzkoda, że golas ale jest świetny. Kupuję.

No i mam. Trzymam jedno z nowszych piw z Browaru Inne Beczki. Premierę miało jak dobrze pamiętam podczas WFP4. Jest to piwo w stylu Gose czyli pisząc wprost – słone piwo. Dokładniej to lekko pszeniczne, warzone z chmielem Marynka (Single Hop), doprawione skórkami: cytryny, bergamotki i pomarańczy. Na deser dosypali morskiej soli. Jest ciekawie.

inne beczki - pop up gose

Etykieta konsekwentna z jednym ale. Autorka zrezygnowała z elementów typowych dla fauny i flory mamy w końcu coś innego. Barwną mieszankę płynów rodem wyjętą z analogowych wizualizacji braci Ebert – Fluidacji.

Lekka psychodela, ale w tonacji pozostałych etykiet – jest spójnie, to ważna cecha. Cała etykieta jak zwykle przejrzysta i czysto zaprojektowana, tu brawa dla Redkroft, że trzymają poziom. Ale pojawiła się nowa dość interesująca rzecz. W zasadzie jeden wpis. Tuż nad kodem kreskowym jest magiczna cyfra, którą opisuje zwrot: Butelka NR …
Na zdjęciu powyżej widzicie 2095, ja w dłoni trzymam 1795. Zaintrygowało mnie to. Chciało im się tworzyć tysiące pojedynczych plików do druku czy zrobili ich kilkadziesiąt? tj. 1095, 1195, 1295, 1395, 1495 itd 😉
Jak ktoś z Was ma inną butelkę sprawdźcie i dajcie znać w komentarzu.

Przejdźmy do sedna. Otwieram. Nalewam.
Piana ładnie skwierczy, syczy, pęka. Piwo jest dość mętne. Aromat wyraźnie słono – cytrynowy. Przypomina mi trochę takie wafle prażone z ryżu.

Pierwszy łyk. Nazwa trafiona, jest dużo cytryny. Śmiało mogę napisać, że to lemoniada – radler pełną gębą i to kraftowy! Nie piłem ich nominalnej produkcji w tym gatunku ale to gose jest radlerowe.

inne beczki - pomaranczowy radler

Nie jestem zwolennikiem takich piw lecz mam świadomość, że rynek tego potrzebuje. A moje niebycie zwolennikiem na pewno ulegnie zmianie bo to piwo jest bomba.
Już to widzę: lato, upał, słońce daje się we znaki i szklaneczka lekko słonego, zimnego gose z Innych Beczek na ratunek. Tak to jest to – niezobowiązująca przyjemność a sól morska przecież zawiera prawie wszystkie pierwiastki występujące na ziemi – to Ci przygoda po tablicy Mendelejewa.

Fani piw pszenicznych również będą zadowoleni bo ich ulubiony słód jest bardzo wyraźny. W zasadzie to lekko posolone piwo pszeniczne z dużym kawałkiem cytryny. Dlaczego nie! mnie to pasuje.

A zatem Wasze zdrowie i gratulacje dla autorki grafiki na etykiecie Kasi Łubińskiej, która porzuciła ukochane kwiatuszki, motylki, rybki i robaczki na rzecz totalnej abstrakcji. Fajny kierunek – ja bym to rozwinął.

Jeszcze raz Wasze zdrowie!


Browar Inne Beczki – Pop up gose – Citrus Gose

Słody: Pilzneński, Pszeniczny
Chmiel: Marynka
Drożdże: Fermentis WB-06
Dodatki: skórki: cytryny, bergamotki, pomarańczy. Sól morska.
Ekstrakt: 10° BLG
Alkohol: 4,5% OBJ.
IBU: 13

zdjęcia:
Browar Inne Beczki