Smakuję / Projekt: Brokreacja i Alfons który chciał zostać Dilerem

Dzisiaj w cyklu smakuję ładne będzie gościć piwo z browaru jaki już dawno powinienem Wam przedstawić. Z racji tego, że piwa mają na bardzo wysokim poziomie a ich etykiety jako nieliczne mają w sobie coś wyjątkowego. A co takiego przeczytacie w dalszej części tego wpisu.

Biorę na warsztat BroKREACJĘ i ich najnowsze piwo o kontrowersyjnej nazwie The Dealer. Po publikacji grafiki, która jest nad moim tekstem wszyscy od razu pomyśleli, jaaaa zrobili piwo z marihuanen!marihuanen
Jak zwykli czynić nasi sąsiedzi z południowo-zachodniej granicy.

Niestety nic z tych rzeczy, to tylko chwyt marketingowy. Ich Amerykańskie APA nie posiada w sobie nic prócz pokrewieństwa chmielu z konopiami indyjskimi…

Nie będę przedłużał. Sprawdźmy czym handluje ich Dealer.

the dealer brokreacja
Otwieram – paaaachnie! super ale tylko piwem 😉
Nalewam, piana taka sobie. Kolorek ładny, lekko mętny. Później sprawdzę słody.

Smakuję – oj wchodzi! to dobry znak! Lekkie i przyjemne wysycenie, piwo prosi aby wziąć kolejny łyk. Bardzo gładkie mega pijalne. Fajnie chmielone.
Czuć wyraźnie, że nie żałowali zielonej posypki. Rzucę okiem co tam wsypali.

Chmiele: BroKREACJA Blend (chmielenie zmienne)

Czyli mam to rozumieć, że wrzucili wszystko co im zostało w lodówce. Czy, że opakowania nie były podpisane to już nie mamy jak podać co wchodzi w skład mieszanki chmieli? why!?

To jakiś nowy trend? Idziemy w stronę whisky. Napiszemy, że mieszane i nikt nie zapyta co tam mieszacie? Dobra nie wnikam.

Kolejny i kolejny łyk … chyba się uzależniłem. The Dealer ma kolejnego klienta 😉
Tak na poważnie – piwo jest bardzo świeże, cytrusowe. Nie wyczuwam wady, same przyjemności. Pić i pić.

Naszła mnie taka mała retrospekcja.
Zanim piwa z Brokreacji pojawiły się w moim mieście, miałem wielką przyjemność nabyć drogą kupna The Lumberjacka w niestety nieistniejącej już Czarnej Wołdze w Sopocie ;(.
To RED IPA spowodowało efekt wow, którego nieustannie poszukuję w piwach rzemieślniczych. To było jedno z niewielu piw, które zapisało się wielkimi zgłoskami w mojej pamięci. Pewnie też tak macie, że jak trafi Wam się “piwo wow” to od razu chcecie dać znać wszystkim na około jakie to dobre!

Wracam do sedna.
Projektowo – Nie byłbym sobą jakbym tego nie napisał. Filip Kuźniarz (autor grafik i współwłaściciel browaru) – Diler to raczej osoba niepozorna, taka która z racji wykonywanej specjalizacji się nie wychyla. Kto ma wiedzieć, ten wie jak on wygląda. Nikt więcej. Czy to był problem w zobrazowaniu ? Daj proszę znać.
bujakasza pimpWasz bohater to rasowy Pimp – Alfons!
Bujaksza! Czyli opiekun prostytutek z każdym atrybutem jaki pojawia się w amerykańskich produkcjach filmowych. Jest złoty sikor, okular, jest futro, są białe atłasowe rękawiczki, blity i nienaganna fryzurka. Nawet laska. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko powabnego nakrycia głowy. Jak u kolegów z branży…
pimps

Liczę na odpowiedź, że tak miało być bo ich alfons coś tam coś tam.
Na szczęście to nie jest istotne. Nie podważalną wartością etykiet z Borwaru BroKREACJA są nieregularnie cięte etykiety. Jako nieliczny browar w kraju każda etykieta ma inny kształt.
brokreacja the dealeri to nie jest jednorazowa akcja, mają już bardzo fajną rodzinkę – wyciętych po obrysie. Wszystkie pyszne.

brokreacja

Co tu więcej dodać. Lećcie po to piwo i dajcie znać jak Wam się podobał seans z Dealerem!

Na zdrowie!


Browar broKREACJA – The Dealer – American Pale Ale

Słody: Pale Ale, Monachijski I
Chmiel: BroKREACJA Blend (chmielenie zmienne)
Dodatki: Płatki owsiane
Drożdże: US-05
Ekstrakt: 12° BLG
Alkohol: 4,7% OBJ.
IBU: 30

zdjęcia:
http://uncyclopedia.wikia.com/wiki/HowTo:Pimp_a_ho

www.facebook.com/brokreacja