Podsumowanie projektów z 2015 – część 1

Podsumowanie roku 2015 – projekty, które według mnie były najsłabsze:

Nie lubię bezpodstawnie krytykować ludzkiej pracy. Jeżeli już to robię staram się aby krytyka była konstruktywna, żeby to nie był zwyczajny hejt. Aby każde złe słowo poprzeć argumentem. Bo czasami się zdarza, że coś krytykuję a się mylę, bo osiągnięty efekt był np. celowy i świadomie zastosowany. Niestety nie zawsze tą świadomość jesteśmy w stanie odczytać. Stąd niektóre projekty powinny być omówione w szerszym gronie, aby wszelkie wątpliwości rozwiać.

Polski piwny kraft goni jak stary Civic czyli dużo hałasu i powoli się wlecze do przodu. Wypluwając za sobą kłęby dymu w których trafiają się rodzynki a w zasadzie złote maliny projektowania opakowań.

Dzisiaj będzie o tych według mnie słabych etykietach. Długo zastanawiałem się nad formą prezentacji projektów. Czy je omawiać, czy tylko pokazać. Doszedłem do wniosku, że stworzę listę. Ale nie będzie to lista, która stopniuje jakość projektów. Więc proszę się nie sugerować tym kto jest pod 1 a kto pod 10.

hopsaddicts_line-01
1. Browar Podgórz – jako przykład Qltinoid (Session IPA)

qltinoidPiwa robią bardzo fajne, ale niestety ich wszystkie etykiety są mocno niepraktyczne. Nie mam tu na myśli samych grafik – rysunków. Podoba im się taka stylistyka – OK. Jeżeli uważają je za godną reprezentację swoich produktów – OK. Niestety do mnie nie przemawia totalny eklektyzm stosowanych technik rysunkowych. Zrzucenie na 3ci plan istoty rzeczy czyli co to za piwo. Tańczące logo po całej etykiecie, raz duże raz małe. Chciałbym kiedyś zobaczyć ich etykiety zamknięte w pewne ryzy. Logo zawsze na swoim miejscu w eksponującym je polu. Styl piwa również żeby miał swoje stałe miejsce, widoczne i czytelne z odległości. Żeby potraktowali swoje etykiety jako nośnik informacji wyłącznie przyzdobiony oryginalnymi grafikami, które stworzą profesjonalną spójną całość. Albo puścicie totalnie wodzę fantazji i mam nadzieję, że po 2016 roku będę mógł Was postawić na jednej półce z piwami od Flying Dog Brewery.
flyingdog
źródło: Browar Podgórz

hopsaddicts_line-01

2. Piwoteka – jako przykład Zupa Dębowa i Lodżer mensch
11895270_900459686701333_3015609250819659175_o
Cała seria Piwotekowych etykiety ma w sobie pewien pomysł i ciekawe wykonanie. Doskonale sprawdziłby się jako plakaty, nadruki na koszulki ale czy dobrze pełnią rolę informowania klienta co kupuje? Niestety wielokrotne próby rozczytania co to za piwo kończyły się niepowodzenie (podobnie nie tylko u mnie, może to wina pisanych fontów?). Kolejny przykład gdzie bez wzięcia piwa w rękę nie sposób dowiedzieć się co to jest za gatunek. Mam nadzieję, że w 2016 roku, postawią na jakiś nowy pomysł i zawojują rynek bo lubię ich smaki.

P.S. pozdrowienia od Alchimiste i ich Hors Série 😉

źródło: Piwoteka Narodowa

hopsaddicts_line-01

3. Browar Bednary – Thor (FES) i Kakarotto vs Simcoe (AIPA)
10830926_771821886233337_5836113046705896229_o 10848784_762275790521280_1987518835653500062_o11000676_822114991204026_6977935514111014788_oZawsze mnie zastanawia kto i w jakich okolicznościach wymyśla nazwy piw. Przecież każde piwo dla browaru to jak najmłodsze dziecko. Uważam, że powinno być godnie traktowane i nazywać się tak, żeby przy reszcie rodziny nie czuło się dziwacznie. Macie świadomość, że ten browar tylko w zeszłym roku uwarzył 33 premierowe dzieci! Żeby nie być gołosłownym:
Oto lista nowych piw uwarzonych w roku 2015:
1. Holy Grale (APA)
2. Stoutopia (FES)
3. APA potion #1
4. APA potion #2
5. APA potion #3
6. APA potion #4
7. American Wheat potion #1
8. American Wheat potion #2
9. Hefeweizen potion #1
10. Hefeweizen potion #2
11. Hefeweizen potion #3
12. Saint Satanisław (kooperacja:Centrala Piwna) (RIS)
13. Bosy Antek (Rogenbier)
14. Sweet Boy (Milk Stout)
15. Cytron (APA, single hop, single malt)
16. Igraszki Palczatki (kooperacja: Piwna Stopa) ( z trawą cytrynową)
17. We Will Hop You (kooperacja: JabeerWocky)(Pale Ale Single Hop)
18. Ale Ciacho special edition
19. Osteroida special edition (papryczki + sól morska)
20. Yeti
21. AIPA potion #1
22. AIPA potion #2
23. Bonifacy
24. Filemon
25. Hop Artifact
26. Ale Siekiera
27. Orange Machine
28. Kostamera
29. Thor (kooperacja: Jan Olbracht)
30. Kakarotto vs Simcoe
31. Czarny Karzeł
32. Stoutopia smoked edition (premiera, styczeń 2016)
33. Ambergris smoked (premiera, styczeń 2016)

Czyżby pośpiech aby warzyć kolejną warkę nie pozwalał im skupić się nad projektami etykiet? Pamiętajcie, że cechy wspólne produktów od jednego producenta gwarantują rozpoznawalność marki. Czy u Was na pierwszy rzut oka po sklepowej półce widać kto to produkuje ?

źródło: Browar Bednary

hopsaddicts_line-01
4. Spirifer – Agat (Summer ALE) i Striker (american Stout)

1898185_844166282326671_6563616900211353649_n

Sportowa ekipa. Zaczęli rok całkiem przyzwoicie kontynuując serią piw o kolarstwie, było trochę rugby i na początku lata pojawiła się Agata… od tamtej pory wszystko się zmieniło. Przerzucili się na futbol, ale tam dalej Agata bo „gol jest jak orgazm i tak jak o orgazm coraz trudniej o niego na świecie” (cyt. Eduwardo Galeano umieszczony na etykiecie piwa Striker).

12194545_908900165853282_7854403928662242366_oW 2016 chciałbym mniej czytać, że piłka jest okrągła a bramki są dwie za to widziałbym większy wkład w jakość składania gotowych grafik ze stocków. A Może warto coś ręcznie poszkicować?

źródło: Browar Spirifer

hopsaddicts_line-01
5.  Reden – Crash!!! (American Weizen)
12031362_438903552960641_8922656735474048612_ocrash redenNie bardzo wiem od czego zacząć bo tak mało się tu dzieje…

źródło: Browar Reden

hopsaddicts_line-01

6.  Piwne Podziemie – Hopface Killah (SCAAIPA)11174379_964541133569804_568676422712162276_o
Piwne Podziemie trochę się zapędziło w swoich komiksowych etykietach. Po logo sądziłem, że zostaną w klimacie lekko gotyckim, smoki, rycerze. Nawet popełnili dwie takie etykiety dla Single Hopów Cascade i Centennial (uważam, że na dobrym poziome). Niestety ich rysownik, czuje inny klimat i co chwila raczy nas czymś z innej beczki. Warto sięgać po analogie, pod warunkiem, że będą rozpoznane przez szerokie grono odbiorców. Zastanawiam się ile osób, które piło to piwo wiedziało skąd jest nazwa i kim/czym jest ta dziwna postać. Jeżeli nie jesteś z pokolenia Wu Tang Clan’u to Ghostface Killah raczej nic Ci nie powie.

ghostface-killah-fireside-chat-interviewOsobiście wolałbym zobaczyć Nagą Jolkę 😉 (potoczna nazwa Ghost Pepper)

Teraz na poważnie. Wszystko przełknę, nawet różowego rapera ale przekreślanie własnego logo nie powinno mieć nigdy miejsca. Diabeł tkwi w szczegółach.

źródło: Piwne Podziemie

hopsaddicts_line-01

7. Browar Bazyliszek – Banan (Imperial Weizen)10991699_1577934612450524_3673633282728080330_oNiech kogut zapieje! Bo w kamień się zamienię.

źródło: Browar Bazyliszek

hopsaddicts_line-01

8. Browar Wąsosz – Marynka
12310665_1105673932799613_7300313549415284174_n
Była Polka jest Marynka. Fajną mieli poprzednią etykietę ale tamto piwo się skończyło. Teraz pora na coś nowego. Ale po co ta laska, żywcem wyjęta z szamponu z lat 90tych lub zakładu kosmetycznego w Pcimiu Dolnym? Marynka to piękny chmiel – nie kupuję potrzeby emanowania nagością, aby zachęcić męskie grono do nabycia produktu. Mogli spokojnie zrobić np szyszkę tak jak robią wąsy i mieli by coś schematycznie prostego a oryginalnego z elementem edukacji – jak się nazywa i wygląda polski chmiel.

źródło: Browar Wąsosz

hopsaddicts_line-01
9. Chmielarium – Pompa chmielu

Z deszczu pod rynnę – było tak:1518074_388868377944433_4443583721706406672_ow tym roku delikatny facelifting i wyszło tak:

11096539_458894614275142_7145185653372289851_n Sporo niepochlebnych opinii już się wylało na te etykiety w sieci. Ja nie będę dorzucał swoich 3ch groszy. Uważam, że pomysł jest ok ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Ocenę pozostawię Wam.

źródło: Browar Chmielarium

hopsaddicts_line-01

10. Browar Wąsosz – Zimowe rozgrzewające
10923678_813913195343123_2614939361579036878_nKto i co zrobił niestety nie wiemy i się nie dowiemy jak nie weźmiemy w rękę butelki. A wiecie, że to popełnił ten sam browar, który raczy nas fajnymi etykietami z różnymi wąsami. Na sam widok już się rozgrzałem lecz wyłącznie ze zdumienia, że jednego roku robią taką etykietę:
10486060_790964177638025_4596582408901178696_oa następnego sami widzicie.

źródło: Browar Wąsosz

hopsaddicts_line-01

To byłoby na tyle. Oczywiście starałem się pokazać Wam, największe skrajności w nieładnych dla mnie projektach. Niestety było ich dużo więcej niż 10.
Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony. Bo nie to miałem na celu. Wasze piwa są piękne, póki co tylko w środku. Przelejcie to również na zewnątrz.

Doceniając jakość, kunszt i wysoki poziom rzeczy, które nas otaczają podnosimy rangę naszego bytu. Chodzi o to by mieć coś nie dlatego, że jest modne, potrzebne, niezbędne lub prestiżowe, ale o to, by mieć to dla własnej estetycznej przyjemności, zachowując jednocześnie umiar aby nie popaść w snobizm.

W Kolejny wpisie pokarzę Wam 10 najlepszych projektów mijającego roku. Mam nadzieję, że browary z parszywej dziesiątki przeskoczą do ligi mistrzów! Czego sobie i Wam życzę!