Projekt – Inka Premium

Coraz popularniejsze w piwowarstwie staje się stosowanie elementów, które mają uatrakcyjnić produkt – zrobić go bardziej nowoczesnym. W końcu mamy XXI wiek.
Już nie wystarczają kolorowe etykiety. Teraz trzeba gonić za postępem technologicznym. Jako pierwsza w naszym kraju wprowadziła to jak dobrze pamiętam Grupa Żywiec (proszę mnie poprawić jak się mylę). Mianowicie chodzi o farbę termochromową (niektórzy nazywają termoaktywną jak bieliznę). Czyli taką, która reaguje na zmianę temperatury otoczenia. Z początku były nieśmiałe kropeczki na kontretykiecie, później szklanka z piwem a teraz pojawia się niebieska korona.

Pewien mieszkaniec Ameryki Południowej – Arévalo Gillade zainspirowany sztuką swojego kraju Ekwadoru, postanowił pokazać niewidoczne. Czyli opracował projekt etykiet na piwa przy użyciu ów magicznej farby. Narysował 3 symbole bogów: ziemi (the earth), księżyca (the moon) i uprawy ziemi / rolnictwa (the agriculture) pojawiają się na butelce w pełni dopiero wtedy kiedy piwo jest odpowiednio schłodzone i gotowe do wypicia.

W mojej ocenie sam projekt nie jest za wybitny, bo nie cechuje go istota czyli informacja o produkcie, ale ma w sobie pierwiastek inspirujący. Trzeba szukać nowych rozwiązań, bawić się technologią. Bo tylko wtedy mamy szansę na postęp a nie powielanie schematów.

inka4+copy

Inka Premium Beer (Koncept) projekt: JP Branding.

źródło:
https://www.behance.net/gall…/22696595/INKA-Handcrafted-Beer